Reklama

Ciepłe myśli na holenderską niedzielę: Czy jest już później? (cz.235)

Temat Dnia

fot. Shutterstock, Inc. / zdjęcie ilustracyjne

Ciepłe myśli na holenderską niedzielę, czyli cykliczne spotkania przy porannej kawie
Agnieszka Steur

Czy jest już później?

Zasiadłam przed komputerem i pomyślałam, że tego tematu jeszcze nigdy nie poruszałam, pisząc moje poranne, kawowe teksty. Dziś chcę napisać o niderlandzkiej muzyce. A będąc bardziej precyzyjną, chcę wspomnieć o moim ulubionym niderlandzkim piosenkarzu, poecie i pisarzu - o Stefie Bosie.

Polubiłam jego piosenki już dawno. Cenię go najbardziej, za jego poetyckie teksty. Dwie piosenki spróbowałam nawet sama przetłumaczyć. Tekst jednej umieszczam w dzisiejszym artykule. Czytelniczki i Czytelnicy portalu Niedziela.nl będą mogli ocenić mój poetycko-tłumaczeniowy kunszt.

Stef Bos jest bardzo znanym niderlandzkim piosenkarzem, ale raczej starszemu pokoleniu Holendrów, ponieważ sam artysta ma 60 lat. Jeśli miałabym jakoś zaklasyfikować jego twórczość, napisałabym, że to poezja śpiewana. Prawdopodobnie właśnie dlatego tak bardzo polubiłam Stefa Bosa.

Każdy w Holandii, kto zna tego piosenkarza, zna również jego piosenkę pt. „Papa”, czyli tata. O tej piosence również napiszę, ale innym razem. Dziś chcę opowiedzieć o piosence „Czy jest już później?” (Is dit nu later?). Spodobała mi się, ponieważ opisywane są w niej uczucia prawdopodobnie każdego dorosłego.

„Bawiliśmy się kiedyś w chowanego na placu w czasie przerwy
Nasze marzenia były wielkie, bo byliśmy tacy mali
Ktoś miał zostać piłkarzem, ktoś bohaterem
Wierzyliśmy w przyszłość, bo nauczyciel tak powiedział
Zostaniecie kim chcecie, tylko odrabiajcie lekcje
Ale bądźcie cierpliwi, aż będziecie później duzi”

Jak często słyszy się takie obietnice, że wystarczy dorosnąć i już będzie się wiedziało, a teraz się nie wie, ponieważ jest się jeszcze zbyt młodym. Tak jakby wiedza była związana z kalendarzem. Zrywamy tę konkretną kartkę i już wiemy… nie, to tak nie działa. Czasem mam wrażenie, że im się jest starszym, tym mniej się pojmuje, co dzieje się wokół.
A także ta cierpka prawda, że dziecięce marzenia bardzo rzadko się spełniają. Wyrastamy z nich tłumacząc sobie, że były złudzeniami. Żal jednak pozostaje.

„Czy jest już później, czy jest już później, gdy jest się dużym?
Dyplom pełen kłamstw, w którym napisano, że jesteś dorosły.
Czy jest już później?
Za cholerę nie rozumiem życia, nadal nie wiem kim jestem.”

Ta piosenka to powtarzane od pokoleń przez dorosłych utarte truizmy, z których niektóre nie koniecznie powinny być powielane. Zastanawiam się, ile ja powielam? Och! Właśnie uświadomiłam sobie, że o tym również nie napisałam. Koniecznie muszę do naszej porannej kawy zebrać te wszystkie frazesy.

„Nadal bawimy się w chowanego, ale już nie na placu zabaw.
Większość stała się nie tym kim chciała.
Wszyscy jesteśmy dorośli, kto się nie chowa ten kryje.
I powinienem już coś w tym chaosie rozumieć.
Mamo, mamo
zostaw światło w przedpokoju”

Te zabawy w chowanego dorosłych, już nie są tak zabawne. Nie każdy chce być odnaleziony i nie zawsze szukający ma dobre zamiary. Zabawa już nie jest przyjemnością. O strachu mogłabym pisać godzinami. Tak naprawdę każdy się boi, ale przecież nie powinno się tego pokazywać. Szczególnie dzieci nie mogą tego widzieć, bo dorośli się nie lękają. Z tego powodu nigdy nie nauczą się, czym jest prawdziwa odwaga, która wcale nie jest brakiem strachu. Odwaga jest działaniem mimo obaw. Dlatego czasem dobrze jest poprosić o to „światło w przedpokoju”.

Niderlandzka muzyka ma wielu wspaniałych artystów, których można słuchać godzinami. Teksty Stefa Bosa lubię, ponieważ są wyzwaniem dla moich tłumaczeniowych ambicji, ponadto często potrafią przekazać, to co czuję. Słuchanie piosenek jest również jedną z najprzyjemniejszych metod nauki języka obcego. A muzyka, jak wiadomo, jest dobra na wszystko.

Wszystkim Czytelniczkom i Czytelnikom życzę muzycznej niedzieli.

Widzimy się za tydzień... przy porannej kawie.
Agnieszka

10.04.2022 Niedziela.NL // fot. Shutterstock, Inc

(ek)


Dodaj komentarz

Kod antysapmowy
Odśwież

Temat Dnia

Ciepłe myśli na holenderską niedzielę: Tato (cz.245)

News image

Ciepłe myśli na holenderską niedzielę, czyli cykliczne spotkania przy porannej kawieAgnieszka Steur ...

Ciepłe myśli na holenderską niedzielę: Wywieszamy flagę z torbą (cz.244)

News image

Ciepłe myśli na holenderską niedzielę, czyli cykliczne spotkania przy porannej kawieAgnieszka ...

Ciepłe myśli na holenderską niedzielę: Przekąska ze ściany (cz.243)

News image

Ciepłe myśli na holenderską niedzielę, czyli cykliczne spotkania przy porannej kawieAgnieszka SteurP...

Ciepłe myśli na holenderską niedzielę: Telepatia, telekineza i duchy (cz.241)

News image

Ciepłe myśli na holenderską niedzielę, czyli cykliczne spotkania przy porannej kawieAgnieszka St...

Ciepłe myśli na holenderską niedzielę: Wszystkie języki nasze są (cz.241)

News image

Ciepłe myśli na holenderską niedzielę, czyli cykliczne spotkania przy porannej kawieAgnieszka Steur ...

Ciepłe myśli na holenderską niedzielę: No i się zaczęło (cz.240)

News image

Ciepłe myśli na holenderską niedzielę, czyli cykliczne spotkania przy porannej kawieAgnieszka ...