Historia: Krystyna Skarbek (1.05."1915"-15.06.1952) - ulubiona agentka Churchilla

Historia

alt

Maria Krystyna Skarbek-Giżycka, Christine Granville, Pauline Armand czy Krystyna Giżycka to niektóre z imion, którymi posługiwała się Maria Krystyna Skarbek – polska agentka brytyjskiego wywiadu SOE czyli Kierownictwa Operacji Specjalnych. Odkryła datę ataku Niemców na ZSSR, a Churchill nazwał ją swoim ulubionym szpiegiem. "Christine miała więcej wstążek z odznaczeniami niż generał. Cechowała ją jakaś niezwykła magia, która odróżniała ją od innych osób, które spotkałam. Jej osobowość wydzielała jakąś magnetyczną siłę" - pisała o Krystynie Skarbek Madailene Masson, autorka biografii polskiej agentki SOE.

Urodziła się 1 maja 1908 roku w rodzinie zubożałego potomka arystokratycznego rodu – Jerzego Skarbka i jego żony Stefanii Goldfeder. Matka Krystyny, wywodząca się z bogatej rodziny żydowskich bankierów w posagu wniosła Skarbkowi ogromny majątek.

Przez długi czas prowadziła szczęśliwe, spokojne życie na wsi. Tam rozwijała swoje pasje – jazdę konną i wspinaczkę górską. Przełomowym momentem w jej życiu była śmierć ojca w 1930 roku. Po tym wydarzeniu przeprowadziła się z rodziną do Warszawy.

W wieku 25 lat Krystyna po raz pierwszy wyszła za mąż. Jej wybrankiem został Karol Gettlichaw. Ich małżeństwo trwało zaledwie 6 miesięcy. Po 5 latach po raz kolejny wzięła ślub, tym razem z podróżnikiem i pisarzem powieści dla młodzieży – Jerzym Giżyckim. To razem z nim wyjechała do Kenii gdzie Giżycki pracował jako dyplomata. Na wieść o wojnie przenieśli się do Francji, skąd Skarbek już sama (będąc w separacji z mężem) wyruszyła do Wielkiej Brytanii. Tam, wykorzystując swe przedwojenne koneksje, zgłosiła się do służby w agencji brytyjskiego wywiadu SOE, powołanej przez Winstona Churchilla do dywersji na niemieckich tyłach. Od tej chwili występowała jako Christine Granville.

Przyjmując nową tożsamość jako agentka, Krystyna odjęła sobie siedem lat i podawała odtąd za rok urodzenia 1915. Została skierowana na Węgry z zadaniem podjęcia pracy konspiracyjnej, którą wykonywała wspólnie z Andrzejem Kowerskim - przyjacielem jeszcze sprzed wojny. Z Budapesztu trzykrotnie odbyła podróż do okupowanej Polski konspiracyjnym szlakiem przez Słowację jako kurierka tatrzańska. Zbierała informacje wywiadowcze, które m.in. pomogły Churchillowi w uściśleniu przewidywanego terminu niemieckiej inwazji na ZSRR.

W czerwcu 1940 r. Krystynie udało się odwiedzić w Warszawie matkę, ale nie przekonała jej do ucieczki z okupowanej Polski. Stefania Skarbek zginęła w warszawskim getcie. W stolicy nawiązała kontakt z dowódcą organizacji wywiadowczej „Muszkieterzy”, Stefanem Witkowskim. Organizacja ta była oskarżana o kolaborację z Niemcami, co przełożyło się na jej wizerunek i zaważyło po wojnie na dalszych losach. Mimo to Skarbek zdobyła szczegółowe informacje o: stacjonowaniu i wyposażeniu wojsk niemieckich, ujawniła dane o okrucieństwie hitlerowców wobec ludności cywilnej, uzyskała dowody na temat wykorzystania polskich fabryk na potrzeby niemieckiego przemysłu zbrojeniowego.

W Warszawie Krystyna Skarbek poznała w tym czasie swojego kolejnego towarzysza, Włodzimierza Ledóchowskiego. To z nim przekraczała polską granicę jeszcze kilkakrotnie, lecz raz o mały włos nie skończyło się to tragicznie dla agentki. Podczas szmuglowania tajnych dokumentów kochankowie zostali zatrzymani przez dwóch słowackich policjantów. Krystyna od razu postanowiła na postawić na pierwszym planie swoją urodę, aby umiejętnie oczarować jednego z policjantów. Zerwała „diamentowy” naszyjnik, a gdy policjanci zaczęli zbierać rozsypane kamienie, szpiedzy rzucili się do ucieczki. Gdy funkcjonariusze się zorientowali, że to nie są kamienie szlachetne, otworzyli ogień do uciekinierów, ale para była już tak daleko, że kule ich nie dosięgnęły. Szpiedzy mieli szczęście w nieszczęściu, porzucone dokumenty bowiem trafiły w ręce Niemców.

Po przystąpieniu Węgier do koalicji państw faszystowskich, w styczniu 1941 roku Skarbek i Kowerski zostali pojmani przez Gestapo. Dzięki niezwykłej inwencji oraz zachowaniu zimnej krwi Krystyny para została wypuszczona.

Krystyna zaczęła udawać bardzo złe samopoczucie, opluła oficera prowadzącego krwią (przegryzła sobie język), mówiąc, że jest śmiertelnie chora na gruźlicę. Po przebadaniu Krystyny lekarz zauważył ślady choroby na jej płucach. Tak naprawdę były to powikłania po niegroźnej chorobie z okresu przedwojennego, ale idealnie użyła tego blefu, aby oswobodzić siebie oraz Kowerskiego, którego również uznano za chorego. Po tym incydencie Krystyna musiała zmienić tożsamość, ponieważ niemiecki wywiad miał już sporo informacji o jej agenturalnej działalności. Otrzymała nazwisko Christine Granville i posługiwała się nim aż do śmierci. W tych dokumentach widnieje błędna data urodzin – 1915 rok. Ta sama data została wyryta na nagrobku.

Już podczas wojny krążyły legendy o fantazji i brawurze Krystyny. Gdy przeprowadzała czeskich oficerów z Węgier do Jugosławii z powodu awarii samochodu, którym jechali, zostali skontrolowani przez niemiecki patrol. Krystyna nie straciła głowy, przedstawiła fałszywe dokumenty i jeszcze namówiła Niemców do przepchnięcia samochodu, który utknął na drodze, przez granicę.

Następnym miejscem, gdzie miała się udać para agentów, był Kair. Potrzebowali jednak specjalnych wiz, trudnych do zdobycia. Jednak – czy dla Krystyny było to naprawdę trudne? Dzięki – ponownie – jej niezwykłej urodzie i talentowi do nawiązywania romansów zdobyła wymagane pozwolenia od ówczesnego francuskiego konsula. Zajęło jej to ponoć tylko 2 godziny.

Niestety, po przybyciu do Kairu okazało się, że przez nacisk polskich władz (uważały, że Skarbek kolaborowała z Niemcami) brytyjski wywiad przestał być zainteresowany jej usługami. Dopiero gdy Patrick Howarth objął stanowisko koordynatora SOE, Christine Granville powróciła do służby.

W lipcu 1944 r. Krystynę zrzucono na spadochronie do francuskich partyzantów w południowej Francji, gdzie m.in. zorganizowała wykupienie z rąk gestapo kilku aresztowanych szefów siatki dywersyjnej "Jockey". Od teraz nazywała się Pauline Armand. Współtworzyła akcje dywersyjne mające na celu zniszczenie niemieckich składów amunicji oraz ograniczenie mobilności wojsk niemieckich poprzez wysadzanie mostów. Dzięki umiejętności persfazji skłoniła do dezercji około 2000 Polaków, siłą wcielonych do Wehrmachtu.

Tam poznała Francisa Cammaertsa, który oczywiście również był jej kochankiem. Gestapo wyznaczyło nawet nagrodę za jej głowę, ale to nie wystraszyło Krystyny. Wykonała niezwykle brawurową akcję ratunkową odbicia swojego przyjaciela. Cammaerts został złapany przez Niemców i osadzony w gestapowskim więzieniu w Digne razem z dwoma swoimi współagentami. Jedyną osobą, która podjęła się niemożliwego uwolnienia Cammaertsa była oczywiście Krystyna.

Podobno oświadczyła lokalnemu dowódcy gestapo, że jest siostrzenicą brytyjskiego generała Montgomery'ego, i że za uwolnienie aresztowanych gwarantuje gestapowcowi życie po wkroczeniu aliantów oraz pokaźną kwotę 2 milioów funtów łapówki. Następnego dnia Brytyjczycy zrzucili pieniądze z dopiskiem: Skoro prosi, to pewnie są jej potrzebne!

Niemiec uwierzył w jej słowa, uwolnił więźniów, a nawet dał pistolet i samochód, którym przejechali na drugą stronę frontu, do aliantów. Tego samego dnia więźniowie odzyskali wolność, a radio BBC nadało specjalny komunikat: „Félicitations à Pauline” („Gratulacje dla Pauline”).

W końcu sierpnia 1944 roku, gdy w Warszawie trwało powstanie, Krystyna dotarła do Londynu. Wielokrotnie składała prośby o przerzut do Polski, ale zawsze spotykała się z odmową.

W kwietniu 1945 roku udaje się do Kairu. Tam została zdemobilizowana przez rząd brytyjski i tym samym zakończyła swoją karierę jako szpieg. Nie miała obywatelstwa brytyjskiego i podzieliła rozczarowania innych Polaków, którzy podczas wojny walczyli w Anglii. Dostała odprawę w wysokości 100 funtów (średnia roczna utrzymywała się na poziomie 3000 funtów) i osobiste podziękowanie Churchilla, który nazywał ją "swoim ulubionym wywiadowcą". Krystyna Skarbek została odsunięta i zapomniana.

Krystyna, która rozwiodła się z Giżyckim w sierpniu 1946 r., mimo swoich zasług i odznaczeń - Virtuti Militari, Krzyż Wojenny ze Srebrnym Otokiem, Gwiazda Wojny 1939-1945, Gwiazda Afryki, Gwiazda Włoch, Medal za Wojnę 1939-1945 i przyznany w 1947 roku przez króla Jerzego VI Medal Jerzego i Order Imperium Brytyjskiego - miała trudności ze znalezieniem pracy w Anglii.

Pracowała jako pokojówka w hotelu, telefonistka, sprzedawczyni w londyńskim domu towarowym Harrods i wreszcie jako stewardessa na statkach pasażerskich "Rauhine" i "Winchester Castle" na linii Anglia-Afryka Południowa. W tym okresie poznała zdemobilizowanego z Navy Intelligece Division (NID) Iana Fleminga, z którym miała trwający blisko rok romans. Prawdopodobnie to właśnie ją Fleming opisał tworząc postać Vesper Lynd w swej pierwszej powieści o Jamesie Bondzie - "Casino Royale".

Podczas pracy na statku Skarbkówna poznała też stewarda, Dennisa Muldowneya, którego jej przyjaciele opisywali jako człowieka pełnego kompleksów, bardzo samotnego, którym Krystyna opiekowała się ze współczucia. 15 czerwca 1952 r., w czasie pobytu na lądzie, w podlondyńskim hotelu "Shelbourne" w Kensington zakochany w Krystynie steward Muldowney pchnął ją nożem, po odrzuceniu przez nią oświadczyn.

Krystyna zmarła w szpitalu, a zabójca został schwytany i skazany na śmierć. Po aresztowaniu poprosił policję o szybką egzekucję, "by mogli się połączyć w zaświatach". Okoliczności śmierci Skarbkówny nie zostały do końca wyjaśnione, wątpliwości obserwatorów budziły niektóre szczegóły procesu zabójcy, a także fakt, że został powieszony wyjątkowo szybko.

Według wielu głosów związanych z kinematografią, to właśnie działalność Skarbek inspirowała później twórce scenariusza do słynnego Bonda.

10 maja 2013 na londyńskim cmentarzu Kensal Green St. Mary, staraniem Polish Heritage Society, grób Krystyny Skarbek został odrestaurowany i zabezpieczony na przyszłość.

Zobacz opis w portalu Wikipedia.org - TUTAJ.



16.06.2020 Niedziela.NL // źródło - Polonijna Agencja Informacyjna, pai.media.pl/historia_kultura_artykuly.php?id=266 // foto: Krystyna Skarbek (1 May 1915 – 15 June 1952), a Polish Special Operations Executive (SOE) and Secret Intelligence Service (MI6) agent in Great Britain during World War II. // fot. Wikipedia.org

(kmb/media/pai/Polska)

Dodaj komentarz

Kod antysapmowy
Odśwież

Najnowsze komentarze