[ENG] By using this website you are agreeing to our use of cookies. [POL] Korzystając z naszej strony, wyrażasz zgodę na używanie przez nas cookies [NED] Door gebruik te maken van onze diensten, gaat u akkoord met ons gebruik van cookies. OK
64-letni ojciec, 58-letnia matka i ich 20-letnia córka zostali znalezieni martwi w płonącym domu w Duiven. Do tragedii doszło w piątek rano. Policyjne śledztwo wykazało, że ofiary zginęły w tzw. samobójstwie rozszerzonym, a przyczyną ich śmierci nie był pożar. Szczegóły dochodzenia nie zostały ujawnione.
Różne holenderskie media identyfikują ofiary jako rodzinę Dul - ojca Jana, matkę Lenie i córkę Leję. Ich rodzina podziękowała wszystkim służbom ratunkowym, które w ostatnich dniach były zaangażowane w tę tragedię.
Sąsiad Jan Bisselink i jego rodzina są zszokowani tym, co się stało. W rozmowie z AD mężczyzna powiedział, że znaleźli już nowy dom dla kotów rodziny Dul i wykonali konstrukcję z siatki dla kwiatów pozostawionych na miejscu. Bisselink twierdzi, że nie miał pojęcia o rodzinnych problemach sąsiadów.
Uniwersytet Nauk Stosowanych Saxion w Apeldoorn, gdzie Leja studiowała turystykę, przygotowuje miejsce pamięci, w którym koledzy będą się mogli pożegnać zmarłą. Ci, którzy chcą złożyć wyrazy szacunku Janowi, Lenie i Leji, mogą to zrobić na stadionie De Vijverberg w Doetinchem między godziną 19:00 i 21:00 w piątek. Rodzina zmarłych prosi uczestników o przynoszenie pojedynczych kwiatów.
28.01.2020 Niedziela.NL
(mś)
< Poprzednia | Następna > |
---|
Najnowsze Ogłoszenia Wyróżnione
Kat. Tłumacze
więcej na ogłoszenia.niedziela.nl
Kat. Transport - busy
więcej na ogłoszenia.niedziela.nl
Kat. Praca
więcej na ogłoszenia.niedziela.nl
Komentarze