Holandia: Lewica chce darmowego transportu publicznego dla osób o niskich dochodach!

Holandia

Fot. Shutterstock, Inc.

Lewicowe partie PvdA i GroenLinks chcą eksperymentować z darmowym transportem publicznym dla osób o niskich dochodach. Partie planują też doprowadzić do cofnięcia podwyżek cen biletów w ramach swojego 400-milionowego planu walki z „ubóstwem transportowym” - powiedzieli parlamentarzyści Habtamu de Hoop (PvdA) i Kauthar Bouchallikht (GroenLinks).

Według lewicowych partii „ubóstwo transportowe” wzrosło, ponieważ rząd wydał 1,2 miliarda euro na obniżenie akcyzy na benzynę i olej napędowy, aby pomóc kierowcom poradzić sobie z wysokimi cenami paliwa. Jednocześnie rząd pozwolił na wzrost cen biletów kolejowych i autobusowych.

Ceny biletów na komunikację miejską (tramwaje, metro, autobusy) wzrosły o 7%, zaś ceny biletów kolejowych – o 4,3%. Centralne Biuro Planowania (CPB) obliczyło, że cofnięcie tych podwyżek kosztowałoby 400 milionów euro. PvdA i GroenLinks chcą, aby rząd zapłacił za to, podnosząc podatek od zysku i podatek od kapitału.

„Transport publiczny powinien być podstawowym prawem, a nie czymś, co przynosi zyski. Istnieją małe grupy, które naprawdę potrzebują transportu publicznego” – poinformowała Bouchallikht. Bez niedrogiego i dostępnego transportu publicznego osoby na wózkach inwalidzkich i osoby niedowidzące nie byłyby w stanie podróżować samodzielnie.

Partie chcą też, aby wprowadzono „45-minutowy standard dostępności”. Co to oznacza? Otóż, jeśli mieszkańcy Holandii nie będą mogli dotrzeć do szkoły, supermarketu lub najbliższego szpitala w ciągu 45 minut od wyjścia z domu, powinni otrzymać kupon na taksówkę od swojej gminy, zaś Ministerstwo Infrastruktury i Gospodarki Wodnej powinno pokryć te koszty.

Partie chcą również przez rok eksperymentować z darmowym transportem publicznym dla osób o niskich dochodach w miastach i na wsiach. Jeśli wyniki będą obiecujące, rząd powinien wprowadzić darmowe bilety na stałe – zwłaszcza, że transport publiczny i kolej już są w Holandii bardzo drogie.

Bouchallikht i De Hoop odnieśli się do eksperymentu prowadzonego w Niemczech z biletem kolejowym, który kosztował tylko 9 euro miesięcznie. Zainteresowanie biletem zaskoczyło wszystkich i pociągi były przepełnione. Ostatecznie, po zakończeniu eksperymentu, cenę biletu podniesiono do 49 euro, co wciąż jest bardzo niską ceną, biorąc pod uwagę ceny biletów kolejowych w Niemczech.

„Widzieliśmy, jak ważny był ten bilet w Niemczech. Zacznijmy od osób o niskich dochodach, które naprawdę potrzebują tego wsparcia” – skomentował De Hoop. „Mówimy: to kosztuje, ale warto ponieść tę cenę dla społeczeństwa, w którym każdy może uczestniczyć” – podsumowała Bouchallikht.

13.02.2023 Niedziela.NL // fot. Shutterstock, Inc.

(kk)


Dodaj komentarz

Kod antysapmowy
Odśwież

Najnowsze w kategorii: Holandia

Najnowsze Ogłoszenia Wyróżnione


reklama a
Linki