Holandia: Kolejna niespokojna noc w Roosendaal. Aresztowano 7 osób

Archiwum '20

fot. Shutterstock, Inc.

Burmistrz Roosendaal, Han van Midden, wprowadził w środę nadzwyczajny stan w niektórych częściach miasta. Powodem są trwające od kilku dni zamieszki z udziałem młodych ludzi, który odpalają fajerwerki i wzniecają pożary.

W środę wieczorem doszło do kolejnych problemów z utrzymaniem porządku publicznego. Do godziny 21:00 policja aresztowała 7 osób.  Jeden podejrzany stawiał opór i groził funkcjonariuszom nożem. Pozostałe osoby zostały zatrzymane z powodu łamania zakazu organizowania zgromadzeń. Policja poszukuje również osób, które publikowały w mediach społecznościowych posty podżegające do przemocy. Do autorów kilku postów udało się dotrzeć.

Nadzwyczajne rozporządzenie dotyczyło następujących dzielnic: Kalsdonk, Kroeven, Langdonk oraz Westrand. Osoby, które nie mają wyraźnych powodów, aby odwiedzić te okolice, nie mają tam prawa wstępu. Przenoszenie fajerwerków lub innych przedmiotów, które mogą posłużyć jako broń, również jest zakazane. Stan nadzwyczajny będzie obowiązywał przez co najmniej dwa tygodnie. Osoby, które nie dostosują się do nowych, tymczasowych przepisów, narażą się na karę do 3 miesięcy pozbawienia wolności oraz grzywnę w wysokości 4 350 euro.

W tym roku holenderski rząd podjął decyzję o wprowadzeniu zakazu wystrzeliwania fajerwerków przez osoby prywatne, aby zmniejszyć presję wywieraną na personel służby zdrowia oraz policję (z powodu pandemii, pracownicy służb alarmowych i tak są przeciążeni pracę). Wprowadzenie zakazu doprowadziło do protestów w różnych częściach kraju.


27.11.2020 Niedziela.NL

fot. Shutterstock, Inc.

(kk)


Dodaj komentarz

Kod antysapmowy
Odśwież

Reklama
Najnowsze ogłoszenia wyróżnione
Linki