Holandia: Liga Mistrzów. Fatalna passa rotterdamczyków

Archiwum '17

fot. Shutterstock

Rotterdamska drużyna uległa we wtorek wieczorem Manchesterowi City i definitywnie odpadła z tegorocznych europejskich pucharów.

Długo wydawało się, że Feyenoord może zdobyć pierwszy punkt w tej edycji LM. Do 87. minuty wynik w Manchesterze brzmiał 0-0. Niestety dla Holendrów w końcówce meczu gola dla gospodarzy zdobył Sterling. Mistrz Holandii przegrał po raz kolejny, tym razem 0-1.

Oznacza to, że po pięciu meczach fazy grupowej Feyenoord nadal nie zdobył ani jednego punktu. Manchester City ma ich na koncie już 15, Szachtar Donieck 9, a Napoli 6.

W fazie grupowej każda z drużyn rozegra jeszcze jeden mecz. Dla Feyenoordu nie będzie on już miał większego znaczenia. Nawet jeśli za dwa tygodnie rotterdamczycy wygrają u siebie z Napoli, i tak zajmą ostatnie miejsce w grupie.

Tegoroczna przygoda rotterdamskiego klubu w z europejskimi pucharami okazała się więc katastrofą. Feyenoord jest pierwszym holenderskim klubem w historii, który przegrał pięć pierwszych meczów z rzędu w fazie grupowej LM. Poprzedni negatywny rekord należał do drużyny Willem II, która w sezonie 1999/2000 przegrała pierwsze cztery spotkania LM, przypomina portal nu.nl.


23.11.2017 ŁK Niedziela.NL


Dodaj komentarz

Kod antysapmowy
Odśwież

Najnowsze Ogłoszenia Wyróżnione


reklama a
Linki