Reklama

Lewandowski lepszy od Ronaldo i Messiego. To będzie jego dzień

Sport

Fot. iStock

Polski napastnik, kapitan reprezentacji w piłce nożnej, już jutro będzie świętował. Po raz pierwszy otrzyma wyróżnienie, które w ubiegłych latach trafiało w ręce Lionela Messiego czy Cristano Ronaldo.

W ostatnich latach takim wyróżnieniem mogli się szczycić: Ciro Immobile, pięć razy Lionel Messi, dwukrotnie Luis Suares oraz potrójnie Cristiano Ronaldo. Wszyscy oni zdobyli jedną z ważniejszych nagród piłkarskich. We wtorek do tego grona dołączy Robert Lewandowski – kapitan reprezentacji Polski i zawodnik Bayernu Monachium. Zwycięstwo w sportowym konkursie piłkarz zawdzięcza swoim umiejętnościom strzeleckim.

Złoty But przyznawany jest właśnie najlepszemu strzelcowi w lidze europejskiej. Żeby jednak zdobyć to trofeum. nie wystarczy mieć na koncie najwięcej bramek. Eksperci oceniają skuteczność zawodników, stosując specjalny przelicznik liczby zdobytych goli na punkty. W zależności na jakim pułapie rozgrywek występują sportowcy, stosuje się mnożnik 2 lub niższy. W niemieckiej lidze jest to właśnie razy dwa, a np. w polskiej ekstraklasie razy 1,5.

W tym roku zdobywcą Złotego Buta został Robert Lewandowski. W ubiegłym sezonie Bundesligi zdobył 41 gol (pobił rekord strzelecki Gerda Muellera), a w konkursie przyznano mu za to 82 punkty. Polak wyprzedził znakomitego Lionela Messiego, który ma na koncie 11 trafień do bramki mniej. Trzeci jest Cristiano Ronaldo z 29 golami. Nagrodę Lewandowski odbierze we wtorek, a uroczystość rozpocznie się o godzinie 14. Będzie ją można śledzić w internecie na oficjalnym kanale Bundesligii.

Fani polskiego napastnika zapewne już się cieszą z rankingu konkursu, który zostanie rozstrzygnięty w przyszłym roku. Choć sezon rozgrywkowy dopiero się rozpoczął, to Robert Lewandowski już jest w czołówce strzelców w europejskiej ligach. Wraz z Erlingiem Haalandem Polak ma już siedem trafień. „W zeszłym sezonie zdobyłem 41 bramek w 29 meczach, co było dla mnie wielkim sukcesem. Jednak w tym sezonie w ogóle nie rozmyślam o Złotym Bucie. W Europie jest wielu znakomitych napastników czy to w Anglii, Francji czy Włoszech. Musiałbym strzelić w sezonie minimum 35-36 goli, aby mieć szanse jego zdobycie. Wolę po prostu poczekać na to, co przyniesie przyszłość.” – mówił Robert Lewandowski w internetowym programie „Bayern Insider”.


20.09.2021 Niedziela.NL // źródło: News4Media // fot. PZPN

(sw)


Dodaj komentarz

Kod antysapmowy
Odśwież

Reklama

Najnowsze komentarze

Wiadomości

W sobotę zaćmienie Słońca. Czy będzie widoczne dla

News image

W najbliższy weekend na niebie rozegra się istny spektakl, który wzbudza ogromne emocje nie tylko wś...

Środa, 1 Grudzień 2021

Read more