Reklama

Ciepłe myśli na holenderską niedzielę: Jedna litera i nagle przybyło lat (cz.178)

Ciepłe myśli

fot. Shutterstock, Inc.

Ciepłe myśli na holenderską niedzielę, czyli cykliczne spotkania przy porannej kawie

Agnieszka Steur

Jedna litera i nagle przybyło lat

To jeden z tych tytułów moich tekstów, który na pierwszy rzut oka może wydawać się nieco enigmatyczny, ale zapewniam, że w trakcie pisania wszystko wyjaśnię. Być może Czytelnicy portalu Niedziela.nl, którzy mieszkają w Holandii już się domyślają, o czym chcę dziś wspomnieć.

Dzisiejszy tekst pragnę poświęcić maleńkiemu, ale bardzo intersującemu elementowi języka niderlandzkiego. Szczerze pisząc, ten element ma związek nie tylko z językiem, ale również z kulturą i postrzeganiem zarówno świata, jak i siebie. Czemuś, co w języku polskim w takiej formie nie występuje. Dziś dosłownie będę pisać o jednej literze. Naprawdę! Napiszę cały tekst do niedzielnej kawy o jednej literze! Jest to możliwe, ponieważ niesie ona za sobą właśnie tak wiele. Dziś opowiem o „u”.

W języku niderlandzkim druga osoba liczby pojedynczej to „jij” czyli „ty”, jednak, jeśli zawracamy się do kogoś starszego lub w naszej mowie chcemy wyrazić szacunek, powiemy „u”. Tłumacząc na język polski zdanie z formą grzecznościową „u”, użyjemy rodzimych zwrotów „pani” lub „pan”. Jednak, jeśli w słowniku polsko-niderlandzkim poszukamy tłumaczenia słowa „pani”, znajdziemy: „mevrouw”. Czyli jak to jest? „U” to zwrot grzecznościowy w sytuacjach, gdy bezpośrednio zwracamy się do drugiej osobie (w mowie lub piśmie). Używamy go w tych samych sytuacjach, w których do znajomego powiemy „ty”.

Jak to często bywa z językami i w tym przypadku, nie ma stałych zasad użycia form „jij” i „u”. Kiedy wypada powiedzieć „jij” a kiedy nie wypada? Najczęściej wszystko zależy od kontekstu. Dosłownie - to co nam się wydaje i jak czujemy. Dobrym punktem wyjścia może być rozpoczęcie rozmowy z nowopoznaną osobą przez „u”. Dotyczy to szczególnie formalnych kontaktów. „U” lepiej unikać w sytuacjach, gdy brzmi to dziwnie. A kiedy tak jest, tego uczymy się używając języka, ponieważ są osoby, które mogą czuć się dotknięte, jeśli użyjemy formy grzecznościowej, naprawdę. Z drugiej strony można wyjść na osobę niekulturalną, jeśli w danej sytuacji nie użyjemy „u”. Krótko pisząc: nie ma lekko.

Jako ciekawostkę dodam, że historia tych form jest odrobinę zawiła. Najpierw w języku niderlandzkim istniały dwie formy, którymi można było się zwracać do drugiej osoby. Tak jak współcześnie do znajomego zwracano się na „ty”, ale ówcześnie używano słowa „du” a w formie grzecznościowej mówiono „ghi”. Potem jedna z nich zaniknęła i w języku niderlandzkim zwracano się do wszystkich, podobnie jak w języku angielskim, tylko w jednej formie. „Du” zniknęło i do wszystkich mówiło się „ghi”. W XVII wieku znów wprowadzono drugą formę i wtedy zaczęto używać „u”.

Dla osób uczących się niderlandzkiego, zwrot ten na początku sprawia problem, ale z czasem człowiek się przyzwyczają. Można powiedzieć, że u mówiącego kształtuje się jakaś forma językowej intuicji. Ta jedna literka ma jeszcze jedno znaczenie… nazwałabym je wiekowo-emocjonalne.

Właśnie dlatego dziś o tym piszę. Z tego powodu powstał wspominany wyżej enigmatyczny tytuł. Ostatnio do mojego syna przyszedł jego znajomy. Zapytałam - co słychać? Wiedziałam, że studenci na wyższej uczelni właśnie mieli poprawki. Usłyszałam uprzejme „dobrze” i zaraz zabrzmiało pytanie a co u mnie. Dwudziestoletni mężczyzna zwracając się do mnie, użył właśnie formy „u” i dosłownie w jednej chwili poczułam się bardzo stara. Jedna litera i nagle przybyło mi lat. W Holandii dzieci bardzo często zwracają się do dorosłych per „jij” czyli „ty” i człowiek się do tego przyzwyczaja. Dopiero, gdy dorastają zaczynają używać w stosunku do starszych formy „u”. I gdy człowiek to słyszy, tak właśnie się czuje – starszy!

Widzimy się za tydzień... przy porannej kawie.

Agnieszka





07.03.2021 Niedziela.NL // fot. Shutterstock, Inc.

(as)


Komentarze 

 
+1 #2 holly 2021-03-10 23:51
To =dit
tego=deze
tamtego=die daar
tamto= dat daar
te=deze
ta=die/dat
tych=die
tamtych=die daar
Cytować
 
 
+3 #1 Tomus 2021-03-07 11:03
Wspaniałe i bardzo wartościowe teksty !
Czy mogła by pani kiedyś rozwinąć tłumaczenie słów polskich
Np : ,, to , tego , tamtego , tamto , te , ta , tych , tamtych itp
To takie podstawowe zwroty a czasami sprawie wiele problemów ,
Mam wrażenie iz za często stosuje zwrot ,, deze „
Cytować
 

Dodaj komentarz

Kod antysapmowy
Odśwież

Reklama

Wiadomości

Holandia na 28. miejscu na liście krajów, które za

News image

Holandia znalazła się na 28. miejscu listy 41 krajów, które zapewniają najlepszą opiekę nad dziećmi....

Sobota, 19 Czerwiec 2021

Read more