Obcokrajowcy mieszkający w Holandii dotknięci przez pandemię

Koronawirus

fot. Shutterstock, Inc.

Prawie 1/4 obcokrajowców przepytanych na potrzeby nowego sondażu rozważa opuszczenie Holandii z powodu trwającej pandemii. Z drugiej strony, 3 na 5 osób nie słyszało, aby ktoś z ich znajomych wyjechał. Niemniej jednak, przedstawiciele międzynarodowej społeczności obawiają się utraty pracy, mają też problemy z integracją z Holendrami oraz tęsknią za rodziną.

Sondaż został przeprowadzony pod koniec roku, przez International Community Advisory Platform, zaś jego celem było ustalenie, jak pandemia wpłynęła na życie międzynarodowej społeczności w Holandii. Łącznie w badaniu udział wzięło 2 350 osób pochodzących ze 104 różnych krajów. Choć większość respondentów nie znała żadnych osób, które w czasie pandemii opuściły kraj, to około 65% uczestników sondażu obawia się wpływu kryzysu na ich sytuację finansową. Praca 3 na 10 osób jest zagrożona, zaś 9% osób już straciło pracę.

Sytuacja może ulec pogorszeniu, zwłaszcza że kilku dużych pracodawców zatrudniających przedstawicieli społeczności międzynarodowej poinformowało niedawno o cięciach etatów. Booking.com, przykładowo, zamierza zwolnić kilkaset osób w siedzibie głównej w Amsterdamie, podobnie jak Uber. Z kolei Shell zapowiedział zlikwidowanie 900 miejsc pracy, a Heineken – 300, i to w samym Amsterdamie. Zwolnienia będą miały miejsce także w największych holenderskich bankach.

Niepewność wpłynęła także na stan psychiczny obcokrajowców mieszkających w Holandii. 3/4 z nich twierdzi, że pandemia bezpośrednio oddziaływała na ich nastrój. Mieszkanie w Holandii jest problematyczne zwłaszcza dla osób, które przeprowadziły się do kraju stosunkowo niedawno i nie zdążyły stworzyć sobie sieci kontaktów socjalnych. „Koronawirus znacznie spowolnił proces naszej integracji z holenderskim społeczeństwem. Obecnie socjalizowanie się, nauka języka bądź poznawanie nowych ludzi są bardzo trudne” - przekazał jeden z mieszkańców Hagi.

Innym problemem jest tęsknota za rodziną i przyjaciółmi, którzy przebywają poza Holandią. Obostrzenia wprowadzone z powodu Covid-19 znacznie utrudniły przemieszczanie się. Ponad 1/4 osób martwi się o krewnych. „Przez cały rok moje dzieci nie widziały swoich dziadków. Pęka mi serce, kiedy widzę, że normą stało się wysyłanie buziaków przez telefon. Kiedy jesteśmy w parku, dzieci podbiegają do obcych, starszych osób, aby się z nimi przywitać” - przekazała jedna respondentka.

W najbliższy wtorek ma odbyć się konferencja prasowa z udziałem premiera Holandii oraz ministra zdrowia. To wówczas okaże się, czy obostrzenia zostaną poluzowane. W tym tygodniu Mark Rutte przekazał, że „szanse na to są raczej niewielkie”.


23.02.2021 Niedziela.NL // fot. Shutterstock, Inc.

(kk)

Dodaj komentarz

Kod antysapmowy
Odśwież

Reklama

Najnowsze komentarze

Najnowsze komentarze