Życie w Holandii: Słyszałeś syrenę w pierwszy poniedziałek miesiąca? Wyjaśniamy, o co chodzi

Życie w Holandii

fot. Shutterstock

W (prawie) każdy pierwszy poniedziałek miesiąca o godzinie 12:00 w Holandii uruchamianych jest około 4 tys. syren alarmowych. Nie ma powodów do paniki, to tylko test sprzętu.

Dzięki syrenom alarmowym można w przypadku wielkiej katastrofy naturalnej, wojny czy innego zagrożenia szybko ostrzec obywateli przed niebezpieczeństwem. Aby było to możliwe, syreny muszą być sprawne, a ich dźwięk musi być słyszalny na terenie całego kraju. W związku z tym konieczne jest regularne testowanie systemu.

Odbywa się to w (prawie) każdy pierwszy poniedziałek miesiąca. Prawie, bo jeśli akurat tego dnia obchodzone jest święto narodowe czy religijne, to test nie jest wykonywany. Sygnał alarmowy powinien trwać 1 minutę i 26 sekund.

Może się zdarzyć, że sygnał rozpocznie się nieco przed 12:00 lub trochę po tej godzinie. Nie ma tu centralnego sterowania i w każdym regionie syreny uruchamiane są ręcznie przez innego pracownika, czytamy na stronie internetowej holenderskiej straży pożarnej.

Jeśli w pierwszy poniedziałek miesiąca usłyszymy jeden, trwający około półtorej minuty sygnał, to nie ma powodów do niepokoju. Jeśli jednak sygnał zostanie nadany w inny dzień lub będzie trwać dłużej i składać się z kilku długich dźwięków, to wtedy wiemy, że mamy do czynienia z prawdziwym alarmem. W takiej sytuacji należy wejść do budynku, zamknąć drzwi i okna, a następnie poszukać informacji w mediach, np. uruchamiając lokalną stację radiową czy telewizyjną.

Niektórzy uważają, że tak częste testowanie syren alarmowych jest przesadą, szczególnie w czasach, gdy mieszkańców można ostrzec o niebezpieczeństwie w inny sposób (np. wysyłając smsy). Holenderski rząd zapowiedział, że zastanowi się nad sensownością dalszego testowania syren, ale na razie z tego nie zrezygnowano.

02.02.2021 Niedziela.NL // fot. Shutterstock, Inc.

(łk)



Komentarze 

 
-1 #3 Lala Kovalsky 2021-11-01 17:44
ta… ja juz teraz zamykam okna i drzwi w kazdy poniedzialek, zeby nie dostac ataku paniki, albo zawalu serca. a ptaki zdychaja. w klatkach. moze teoche ciszej? jesli to tylko test sprawnosci alarmu - moze tak krocej? bo jeszcze ktos nas tego dnia zaskoczy, i dopiero bedzie test - zonk. ekchm… ;/ bleeeeh
Cytuj
 
 
0 #2 leon 2021-10-10 14:58
Pamietam jak w Polsce testowali te syreny raz na kilka lat Pamietam tez delikatnie mowiac jak pierze fruwalo z gniazd co zrobily ptaki
Cytuj
 
 
+6 #1 Daniela 2021-02-03 01:10
Juz sie przyzwyczailam.Wiem gdyby syreny byly innego dnia to znaczy, ze cos sie stalo.Mieszkam w Holandii 27 lat.
Cytuj
 

Dodaj komentarz

Kod antysapmowy
Odśwież

Najnowsze komentarze
Najnowsze ogłoszenia wyróżnione
Linki