Protest aktywistów klimatycznych na lotnisku Schiphol

Archiwum '20

fot. Shutterstock, Inc.

Członkowie organizacji środowiskowej Extinction Rebellion Netherlands zablokowali dziś dwa wejścia na lotnisko Schiphol. Powodem akcji protestacyjnej był sprzeciw wobec „specjalnego traktowania branży transportowej w czasie trwającej pandemii”.

Organizacja Extinction Rebellion zachęcała swoich członków do przyniesienia kleju, a następnie przyklejenia swoich dłoni do podłogi bądź ruchomych, szklanych drzwi wejściowych na lotnisku Schiphol. Do godziny 12:30 specjalna jednostka odpowiedzialna za bezpieczeństwo przygraniczne, Koninklijke Marechaussee, aresztowała 14 osób.

Aktywiści są zaniepokojeni wysoką emisją azotu produkowaną przez samoloty. Z tego powodu nie spodobało się im „specjalne traktowanie” sektora w czasie kryzysu wywołanego epidemią koronawirusa, w tym pożyczki opiewające na miliardy euro udzielone m.in. liniom lotniczym KLM. Również niskie opodatkowanie paliwa do samolotów budzi niezadowolenie członków organizacji.

Aktywiści przekazali, że chcieliby, aby lotnisko Schiphol zostało „zamknięte na stałe”. Mieli ze sobą transparenty z różnymi hasłami, w tym: „koniec z rządowym wsparciem dla trucicieli”, „latanie nie jest już dłużej możliwe”. Przez jakiś czas skutecznie blokowali dwa wejścia na lotnisko.

18.12.2020 Niedziela.NL // fot. Shutterstock, Inc.

(kk)

Dodaj komentarz

Kod antysapmowy
Odśwież

Reklama
Najnowsze ogłoszenia wyróżnione
Linki