Holandia: Władze przyznają się do porażki podczas protestu rolników

Archiwum '19

fot. Shutterstock

Władze przyznają się do porażki poniesionej podczas protestu rolników i pracowników budowlanych. Pomimo starań nie udało się powstrzymać ciągników przed wjazdem na autostrady.

- To nie dlatego, że nie chcieliśmy. Nie dlatego, że nie rozumieliśmy prawa. Ale po prostu dlatego, że tego nie dało się zatrzymać - twierdzi Linda Bregman z prokuratury i dodaje, że jest zadowolona, że udało się utrzymać całkowitą liczbę aresztowań poniżej 30, mimo że w trzydniowych protestach brało udział dziesięć tysięcy osób. W ramach protestu na ulice wyjechało około pięć tysięcy ciągników i ciężkich pojazdów budowlanych.

- Ciągniki są bardzo trudne do zatrzymania. Możesz ustawić blokady, ale w miejscach, w których nie ma barier ochronnych, po prostu zjadą z drogi na łąkę, wokół blokad, a potem z powrotem na autostradę - powiedziała Bregman.

Mimo że protesty spowodowały najgorsze korki w historii Holandii, prokuratura jest zadowolona, że udało się uniknąć chaosu.


28.12.2019 Niedziela.NL

(mś)

Komentarze 

 
0 #1 Barbara 2019-12-30 12:21
Oj trzeba by do Polski wyslac na szkolenie pania minster tam wiedza jak to sie prawidlowo robi haha
Cytuj
 

Dodaj komentarz

Kod antysapmowy
Odśwież

Najnowsze komentarze
Najnowsze ogłoszenia wyróżnione
Linki