Reklama

Mieszkanie socjalne w Holandii. Jak je zdobyć?

Temat Dnia

fot. Shutterstock

Wynajęcie mieszkania w Holandii nie jest tanie, szczególnie w dużych miastach. Osoby legalnie przebywające w tym kraju i z nie za wysokimi zarobkami mogą ubiegać się o mieszkanie socjalne (sociale huurwoning). W przypadku popularnych miast liczyć się trzeba z długim okresem oczekiwania.  

Mieszkania socjalne są w Holandii zazwyczaj własnością spółdzielni (korporacji) mieszkaniowych (tzw. woningcorporaties). Aby uzyskać mieszkanie socjalne należy spełnić odpowiednie warunki.
Warunki ubiegania się o mieszkanie socjalne

- Należy zapisać się w spółdzielni mieszkaniowej działającej na terenie gminy lub regionu, w którym chce się zamieszkać. Spółdzielni mieszkaniowych w Holandii jest wiele, więc najpierw należy sprawdzić, która z nich jest aktywna w regionie, w którym dana osoba szuka mieszkania. Jeśli w danym regionie działa kilka spółdzielni, to zazwyczaj istnieje jedna organizacja rozdzielająca mieszkania na tym terenie (np. woningnet.nl). Więcej na ten temat poniżej („Zapisanie się do spółdzielni mieszkaniowej”).

- Należy spełniać warunki dotyczące dochodów. Spółdzielnie są zobowiązane do wynajmowania mieszkań przede wszystkim osobom z niższymi dochodami. Obecnie co najmniej 80% wszystkich mieszkań z korporacji trafiać musi do osób lub gospodarstw domowych z zarobkami w wysokości maksymalnie 35.739 euro brutto rocznie (kwota z 2016 r.). Spółdzielnie mogą też (choć nie muszą) wynająć 10% mieszkań gospodarstwom domowym z dochodami na poziomie 35.739-39.874 euro brutto rocznie oraz 10% mieszkań gospodarstwom domowym z dochodami powyżej 39.874 euro brutto rocznie. Największe szanse na znalezienie mieszkania socjalnego mają więc osoby z dochodami do  35.739 euro brutto rocznie.

- Czasem korporacje wymagają również dokumentu „huisvestingsvergunning” („pozwolenie na zakwaterowanie”), który uzyskać można w urzędzie gminy. Gmina może wymagać od osób chcących uzyskać ten dokument, by te udowodniły, że już mieszkają, pracują lub uczą się w miejscu, w którym chcą się ubiegać o mieszkanie socjalne. Część z korporacji mieszkaniowych przyznaje bowiem mieszkania jedynie tym osobom, które już w jakiś sposób związane są z danym regionem lub gminą. 

- Korporacje mogą postawić również dodatkowe warunki w przypadku konkretnych mieszkań: niektóre są przeznaczone jedynie dla jedno- czy dwuosobowych gospodarstw domowych (ze względu na mały metraż) albo wyłącznie dla seniorów, jeszcze inne (np. te z bardzo niskim czynszem) tylko dla osób z naprawdę niskimi dochodami, itp. Podobnie jest w przypadku mieszkań droższych, o które często mogą ubiegać się jedynie osoby z nieco wyższymi dochodami. Osobom samotnym z dochodami do 22.100 euro brutto rocznie korporacje mogą odmówić wynajęcia mieszkań z czynszem wyższym niż 586,68 euro miesięcznie. Gospodarstwom domowym składającym się z co najmniej dwóch osób i z łącznymi dochodami niższymi niż 30.000 euro brutto rocznie korporacje mogą odmówić wynajęcia mieszkań droższych niż 628,76 euro miesięcznie (wszystkie kwoty pochodzą z 2016 roku).

Zapisanie się do spółdzielni mieszkaniowej

Nie trzeba mieć holenderskiego obywatelstwa, by móc ubiegać się o mieszkanie socjalne. Obcokrajowcy – na przykład z Polski – legalnie przebywający na terenie Holandii również mogą powalczyć o tego rodzaju mieszkanie.

Wiele korporacji mieszkaniowych jest związanych z organizacją Woningnet.nl. Współpracuje ona z około 100 spółdzielniami i ma kilkanaście regionalnych wersji. Jeśli ktoś szuka mieszkania socjalnego w Amsterdamie i okolicach, powinien zapisać się do Woningnet Stadsregio Amsterdam (www.woningnetregioamsterdam.nl) – a następnie uzbroić się w cierpliwość, bo na mieszkanie w stolicy czekać trzeba często nawet kilkanaście lat.

Do której spółdzielni się zapisać, jeśli szukasz mieszkania socjalnego w…:
…Amsterdamie – Woningnet Stadsregio Amsterdam www.woningnetregioamsterdam.nl
…Utrechcie – Woningnet Stadsregio Utrecht - www.woningnetregioutrecht.nl
…Groningen - www.woningnetgroningen.nl
(Pozostałe regiony „obsługiwane” przez Woningnet: www.woningnet.nl)
…Hadze - www.woonnet-haaglanden.nl
…Rotterdamie - www.woonnetrijnmond.nl

Do korporacji można zapisać się za pośrednictwem Internetu. Zazwyczaj wiąże się z tym pewna opłata. W Hadze jest to 12,50 euro rocznie, a w Rotterdamie 10 euro rocznie. W Amsterdamie zapisując się należy jednorazowo zapłacić 50 euro, a następnie 8 euro za każdy kolejny rok. 

Niektóre spółdzielnie mieszkaniowe zajmują się również sprzedażą mieszkań. O tym, jak tanio kupić mieszkanie od korporacji w Rotterdamie, przeczytają Państwo TUTAJ

Szukanie mieszkania

Po zapisaniu się do odpowiedniej spółdzielni użytkownik może reagować na ogłoszenia zamieszczane online przez korporację. W dużych spółdzielniach co tydzień pojawia się nawet kilkadziesiąt nowych mieszkań, a użytkownik – w zależności od zasad stosowanych przez spółdzielnię – może zareagować np. na dwa ogłoszenia tygodniowo. Większość mieszkań przyznawanych jest na podstawie czasu oczekiwania (choć są też mieszkania z losowania czy mieszkania bez kolejki dla osób w trudnej sytuacji życiowej – o tym w dalszej części tekstu).

Im dłużej dana osoba jest zapisana w korporacji, tym większa szansa otrzymania mieszkania. Jeśli ogłoszenie w sprawie danego mieszkania zaowocowało np. 200 reakcjami, to kandydat z najdłuższym okresem oczekiwania będzie najwyżej na liście osób, które będą mogły zaakceptować to mieszkanie. Korporacje zazwyczaj zapraszają osoby, które znalazły się najwyżej na liście kandydatów, by zobaczyły dane mieszkanie. Bywa więc tak, że na przykład dziesięciu kandydatów z najdłuższym okresem oczekiwania, którzy zareagowali na daną ofertę, jest zapraszanych na wspólne oglądanie mieszkania. Osoby te następnie deklarują, czy nadal są zainteresowane tym lokum. Jeśli więc kandydaci numer 1 i 2 zrezygnują, a kandydat numer 3 wyrazi zgodę, to wtedy mieszkanie zostanie przyznane kandydatowi numer 3. Oczywiście pewność co do otrzymania mieszkania ma się dopiero wtedy, gdy spółdzielnia sprawdzi dostarczone przez kandydata dokumenty, dotyczące na przykład dochodu, sytuacji rodzinnej czy aktualnego miejsca zamieszkania. 

Czas oczekiwania

Niektóre regiony Holandii są bardziej popularne od innych, niektóre gminy mają do dyspozycji wiele mieszkań socjalnych, inne mniej… Wszystko to – podobnie jak sytuacja osobista poszukującego lokum (dochody, wielkość gospodarstwa domowego) – wpływa na czas oczekiwania na mieszkanie socjalne.

Pomijając wyjątkowe sytuacje (patrz poniżej: „Mieszkania bez kolejki” i „Mieszkania z losowania”), w przypadku najpopularniejszych miejsc (np. Amsterdam, Utrecht) na mieszkanie trzeba czekać czasem nawet i po kilkanaście lat. Jeśli dana osoba przewiduje, że nie będzie w najbliższej przyszłości wiele zarabiać, a będzie chciała znaleźć mieszkanie w którejś z popularnych gmin, to zaleca się, by zapisała się do spółdzielni jak najszybciej. Czas oczekiwania to podstawowe kryterium decydujące o tym, komu dane mieszkanie zostanie przydzielone (jeśli oczywiście dana osoba spełnia warunki dotyczące dochodów, wielkości gospodarstwa domowego itp.).

W mniej popularnych gminach – na przykład w mniejszych miejscowościach poza Randstad (Amsterdam-Rotterdam-Haga-Utrecht) – mieszkanie socjalne można uzyskać szybciej; czasem nawet po kilku, czy kilkunastu miesiącach czekania. Z analizy przeprowadzonej przez telewizję RTL w 2015 roku wynikało, że najdłużej na mieszkanie socjalne czekano w Purmerend (średnio 21 lat), Amsterdamie Centrum (17 lat) i Hoofddorpie (17 lat), ale już w regionach takich jak Nieuw Lekkerland czy Ede Veldhuizen były to „tylko” 3 lata. Metoda obliczeniowa zastosowana przez RTL spotkała się z dużą krytyką i według części ekspertów w rzeczywistości realny czas oczekiwania jest w wymienionych gminach krótszy. Dokładne ustalenie jak długo w poszczególnych regionach trzeba czekać na mieszkanie jest więc trudne. Najlepiej samemu trochę „pogooglować” i poszukać informacji dotyczących średniego czasu oczekiwania na mieszkanie w gminie, w której szuka się lokum.    

Mieszkania „bez kolejki”

Niektóre osoby mogą uzyskać mieszkanie socjalne dużo szybciej niż pozostali oczekujący. Jest tak w przypadku osób spełniających pewne warunki (tzw. „urgentiecriteria”). Takimi warunkami mogą być: choroba, sytuacja rodzinna (np. obecne mieszkanie jest za ciasne dla licznej rodziny), wiek (np. obecne mieszkanie jest nieprzystosowane do podeszłego wieku lokatora) czy daleki dojazd do pracy.
Mieszkania z losowania

Aby dać szansę (i nadzieję) na mieszkanie również osobom, które zapisane są w spółdzielni od niedawna, niektóre z korporacji mieszkaniowych przydzielają (niewielką) część mieszkań również w drodze losowania. Jest tak na przykład w Amsterdamie, Hadze czy Rotterdamie. W przypadku mieszkań rozdzielanych w ten sposób nie ma znaczenia, jak długo dana osoba jest zapisana w spółdzielni. Szanse w losowaniu osoby, która zapisała się miesiąc temu i osoby, która zapisana jest już od 10 lat, są takie same.

Ponieważ mieszkań z losowania nie jest wiele, to w przypadku popularnych miast liczba chętnych bywa bardzo duża. Na przykład w Amsterdamie nierzadko na mieszkanie z losowania reaguje po 2000-3000 osób. Aby otrzymać takie mieszkanie, trzeba mieć sporo szczęścia. Ale na przykład w Rotterdamie zdarza się, że o mieszkanie z losowania ubiega się jedynie kilkudziesięciu kandydatów. Wtedy szanse na szczęśliwy finał losowania (dokonywanego przez komputer) są znacznie większe. Także w Amsterdamie bywa i tak, że o mieszkanie z losowania ubiega się na przykład „jedynie” około 200 osób – ale wtedy są to najczęściej mieszkania w mało popularnej dzielnicy Amsterdam-Zuidoost i ze stosunkowo wysokim czynszem.   

Wysokość czynszu

Maksymalny czynsz za mieszkanie socjalne wynosi w 2016 roku 710,68 euro miesięcznie. Mieszkanie z „gołym” czynszem (czyli bez wliczonych opłat) wyższym niż ta kwota nie może mieć statusu mieszkania socjalnego. Czynsz za mieszkania socjalne waha się zazwyczaj pomiędzy 400 a 700 euro miesięcznie. W przypadku osób z najniższymi dochodami (osoba samotna maksymalnie 22.100 euro brutto rocznie, wieloosobowe gospodarstwo domowe maksymalnie 30.000 euro rocznie) korporacje powinny w 95% przypadków wynajmować im mieszkania z czynszem w wysokości maksymalnie 586,68 euro miesięcznie (osoba samotna) lub 628,76 euro miesięcznie (wieloosobowe gospodarstwo domowe). Wysokość czynszów to trochę loteria: w Amsterdamie zdarza się na przykład, że duże mieszkanie socjalne w dobrej dzielnicy ma czynsz ok. 500 euro, a mniejsze mieszkanie socjalne w gorszej części miasta – 650 euro. W obu przypadkach jest to jednak znacznie mniej niż koszt wynajęcia podobnego mieszkania na wolnym rynku. 

Po uzyskaniu mieszkania socjalnego liczyć się trzeba z pewnymi dodatkowymi wydatkami. Mieszkania są zazwyczaj nie tylko bez mebli, ale też np. bez odpowiedniej podłogi. Nowi mieszkańcy muszą więc zainwestować w odnowienie mieszkania: położenie podłogi, pomalowanie ścian, zakup i dostawę mebli, itp.

Dodatek do czynszu huurtoeslag

Kto mało zarabia i mieszka w mieszkaniu socjalnym ze stosunkowo wysokim czynszem, może ubiegać się o dodatek do czynszu, tzw. huurtoeslag. O huurtoeslag mogą ubiegać się tylko osoby wynajmujące mieszkania socjalne (a zatem z czynszem maksymalnie 710,68 euro miesięcznie). Jednocześnie dochody tych osób nie mogą być za wysokie. W przypadku jednoosobowego gospodarstwa domowego jest to maksymalnie 22.100 euro brutto rocznie, a w przypadku wieloosobowego gospodarstwa domowego maksymalnie 30.000 euro rocznie. Wysokość dodatku huurtoeslag uzależniona jest m.in. od czynszu, dochodów i wielkości gospodarstwa domowego.  



02.01.2016 ŁK Niedziela.NL



Komentarze 

 
+1 #29 kanon 2017-02-27 18:00
Ja bylem trzeci w kolejce, nikt nie przyszedl.
Cytować
 
 
+1 #28 Slawomir 2017-02-27 16:44
Cytuję michal07:
Witam
Otrzymałem maila z wiadomością, że jestem 4 w kolejce do oglądania mieszkania w amsterdamie, z tym że obecnie jestem w PL, moje pytanie jest czy duże są szanse otrzymania takiego mieszkania, niewiem czy warto mi się zbierać i jechać 1400km, będąc w takiej niepewności, a mieszkanie muszę zobaczyć do 1.03. Proszę o odpowiedz.
Pozdrawiam

Pytanie czy chcesz mieszkac w Nl ?
Szansa zawsze jest bo jak ktos nie przyjdzie albo odmowi to jestes czwarty wiec duza szansa
Cytować
 
 
0 #27 michal07 2017-02-27 15:42
Witam
Otrzymałem maila z wiadomością, że jestem 4 w kolejce do oglądania mieszkania w amsterdamie, z tym że obecnie jestem w PL, moje pytanie jest czy duże są szanse otrzymania takiego mieszkania, niewiem czy warto mi się zbierać i jechać 1400km, będąc w takiej niepewności, a mieszkanie muszę zobaczyć do 1.03. Proszę o odpowiedz.
Pozdrawiam
Cytować
 
 
+21 #26 Wiktor 2016-10-06 06:20
Cytuję Fakt:

PRACOWAŁEŚ W REMONTACH ??? Ile za godzinę miałeś u Polskiego robola ??? 15 czy 16 euro ? Na czarno waliłeś u robola czy robol cię legalnie zatrudniał , płacił podatki, miałeś płatny urlop u Polskiego robola ?
Tak, pracowałem, ale w Holenderskiej agencji i dla Holendra. Z Polakami-busiarzami nie miałem do czynienia, czasem spotykałem rodaków, ale też pracujących w Holenderskich firmach. Miałem co prawda "tylko" 13,50 brutto, ale ze wszelkimi składkami, podatkami itp. + pokój jednoosobowy. Mieszkanie (dom, nie żaden barak) było ok, do czasu gdy mieszkałem z Niemcami. Jak pojawili się Polacy - zaczęło wszystko ginąć z lodówki, a później i z pokoju. Oczywiście nie wszyscy kradną, ćpają i piją, ale niestety ci którzy to robią wyrabiają/psują opinię wszystkim - po prostu bardziej rzucają się w oczy.
Cytować
 
 
+9 #25 Willders 2016-10-05 06:28
Teraz niestety duxo mieszkan jest blokowanych wiekszosc ciapaci z Syri dostaja
Cytować
 
 
-20 #24 Fakt 2016-10-05 03:46
Cytuję Wiktor:
Pracowałem w Holandii przy remontach na osiedlu bliźniaków komunalnych. Domki małe, z osobnym bądź przyległym garażem i każdy z ogrodem. Ciężko bym miał go nazwać dużym - ja bo mam działkę z domem prawie 30 a. Ale jak na miejskie holenderskie warunki - super sprawa. A i same domki - niby małe i komunalne, ale w Polsce większość ludzi może jedynie pomarzyć podobnym lokalu.

PRACOWAŁEŚ W REMONTACH ??? Ile za godzinę miałeś u Polskiego robola ??? 15 czy 16 euro ? Na czarno waliłeś u robola czy robol cię legalnie zatrudniał , płacił podatki, miałeś płatny urlop u Polskiego robola ?
Cytować
 
 
+16 #23 Wiktor 2016-10-04 20:51
Pracowałem w Holandii przy remontach na osiedlu bliźniaków komunalnych. Domki małe, z osobnym bądź przyległym garażem i każdy z ogrodem. Ciężko bym miał go nazwać dużym - ja bo mam działkę z domem prawie 30 a. Ale jak na miejskie holenderskie warunki - super sprawa. A i same domki - niby małe i komunalne, ale w Polsce większość ludzi może jedynie pomarzyć podobnym lokalu.
Cytować
 
 
+2 #22 Slawomir 2016-10-04 18:09
Wielka Polska ja nie sciemniam na mojej ulicy akurat wszystkie domy maja dlugie ogrody. No wszystcy sie temu dziwia ale tak jest. Sa to wyjatki w Nl napewno z czego my sie cieszymy. Wstawilbym fotke ale nie mam jakPozdro
Cytować
 
 
+5 #21 arabska eropa 2016-10-04 17:18
hmm skoro zarabiasz ponad 10 euro to znaczy ze dobry fachowiec z ciebie. wiec nie pisać mi tu ze w Polsce by dostał gorszego socjala bo w Polsce by go w ogóle nie dostał! z takimi zarobkami i umiejętnościami stać by go było na postawienie domu niedaleko dużego miasta. ale jesli masz nie pełno sprawne dziecko to owszem opieka jest tam lepsza dla niego.
Cytować
 
 
0 #20 Wielka Polska 2016-10-04 17:07
Panie slawku co ty gadasz za glupoty widziales kiedys szeregowca z duzym ogrodem? Watpie aby na socjalu byly domy wolno stojace. Moze lepiej aby redaktorzy nie pisali propagandy w komentarzach.
Cytować
 

Dodaj komentarz


Kod antysapmowy
Odśwież

Temat Tygodnia

„Polski rząd jak kamikadze”. Holenderska prasa o w

News image

„Przewodniczący Rady Europejskiej Donald Tusk to w tej chwili najlepsze rozwiązanie dla Europy” – ta...

Temat Dnia | Sobota, 11 Marzec 2017

Więcej ...
Więcej w: Temat Dnia


Życie w Holandii

News image

ŻYCIE W HOLANDII: Kindgebonden budget zastąpi kind

W 2009 przewiduje się, że około 1,1 miliona rodzin otrzyma kindgebonden budget, który jest nowym dod...

Życie w Holandii | Poniedziałek, 19 Styczeń 2009

Więcej ...

Więcej w: Życie w Holandii