Reklama

Holandia: Ludzie z otoczenia strzelca z Utrechtu uważają, że to nie jest terrorystą

Holandia

fot. Bjoern Wylezich / Shutterstock.com

37-letni Gökmen T. podejrzany o zabicie trzech osób i postrzelenie pięciu innych na 24 Oktoberplein w Utrechcie, ma długą historię kryminalną. Sąsiedzi mężczyzny mają o nim bardzo złą opinię, ale nie wierzą w to, że jest terrorystą. Otoczenie T. uważa, że do strzelaniny doprowadziły problemy w osobistych relacjach. Podobnego zdania jest Angelique, ofiara gwałtu, którego miał dopuścić się 37-latek.

Mieszkańcy Kanaleneiland, gdzie mieszkał T., opisują go jako „drobnego przestępcę”, „handlarza”, „przegranego” z problemem narkotykowym i kimś, kto zgubił drogę na wczesnym etapie życia. Znajomi T. twierdzą natomiast, że problemy zaczęły się, gdy mężczyzna dwa lata temu rozwiódł się z żoną. Od tego czasu T. naprzemiennie żył jak pobożny muzułmanin lub bawił się i dużo pił. Pojawiła się też niepotwierdzona informacja, zgodnie z która członkowie rodziny 37-latka mieli być salafitami.

Władze cały czas sprawdzają, czy strzelanina była atakiem terrorystycznym. Pojawiła się też plotka, zgodnie z którą ​​T. zaczął strzelać do byłej kochanki, która oskarżyła go o gwałt. Ludzie, którzy go znają, uważają, że ta teoria może być znacznie bliższa prawdzie.

Angelique i T. utrzymywali relację przez około osiem lat, aż do czasu gdy w 2017 roku 37-latek zgwałcił kobietę. Według jej relacji, wcześniej związek polegał głównie na uprawianiu seksu i wspólnym zażywaniu narkotyków. Jakiś czas temu T. został aresztowany za naruszenie zasad zwolnienia warunkowego, ale został zwolniony 1 marca. Angelique twierdzi, że wielokrotnie ostrzegała policję o szaleństwie byłego partnera.


19.03.2019 MŚ Niedziela.NL


Komentarze 

 
+5 #4 Leon 2019-03-19 18:19
Ten strzelec to za dwa lata mieszkanie dostanie, a rok później książkę napisze. Także największą ofiarą jest on.
Cytować
 
 
+3 #3 Matrikus 2019-03-19 14:12
Oddać tą szmatę rodzinom ofiar.
Cytować
 
 
+4 #2 Polak 2019-03-19 13:20
Nie broncie go bo juz powiedzieli ze znalezli list w aucie i jest motyw terrorystyczny
Cytować
 
 
+5 #1 Ale 2019-03-19 12:38
No czywiscie ze nie był.......przedstawia to tak-,on był zapewne chory psychiczne i wtedy odsiedzi trochę,odwoła się i dostanie kasę za złe traktowanie.
Cytować
 

Dodaj komentarz

Kod antysapmowy
Odśwież