Holenderscy żołnierze w Norwegii… bez ciepłych ubrań?

Świat

fot. Shutterstock

Ministerstwo obrony zaleciło żołnierzom, by sami kupili sobie odpowiednie ubrania na zimę i ciepłą bieliznę. – To jakiś absurd – skomentowała posłanka opozycyjnej Zielonej Lewicy.

Za miesiąc w Norwegii odbędą się ćwiczenia NATO. Uczestniczyć będą w nich również holenderscy żołnierze. Niderlandzkie ministerstwo obrony planowało ten wyjazd już od dwóch lat, ale przeoczyło pewien szczegół: mianowicie to, że w październiku w Norwegii bywa dosyć zimno…

Ministerstwo podkreśla, że zadbało o odpowiednie mundury i „ubrania wierzchnie na czas ćwiczeń”, ale zapomniało wyposażyć żołnierzy np. w ciepłą bieliznę. Błąd odkryto na tyle późno, że zabrakło czasu na rozpisanie nowego przetargu.

W związku z tym ministerstwo zwróciło się do żołnierzy, by kupili sobie na własną rękę odpowiednie ciepłe ubrania i bieliznę. Każdy z żołnierzy dostanie jednorazowy dodatek w wysokości 1000 euro na pokrycie poniesionych kosztów, zapewniła odpowiedzialna za tą kwestię wiceminister obrony Barbara Visser.
- To nie jest idealne rozwiązanie. Dlatego aby w przyszłości być lepiej przygotowani rozpisaliśmy wielki przetarg na zimowe ubrania – powiedziała Visser, cytowana przez dziennik „AD”.

Holenderscy posłowie ostro skomentowali „wpadkę” ministerstwa. – Budżet ministerstwa zwiększono o 1,2 mld euro, a teraz okazuje się, że nie zadbano o ciepłe kurtki? – dziwiła się posłanka Salima Belhaj z partii D66. – To zadziwiające – skomentowała Sadet Karabulut. Z kolei posłanka Zielonej Lewicy Isabelle Diks mówiła o „absurdalnej sytuacji”, czytamy w „AD”.



27.09.2018 ŁK Niedziela.NL


Komentarze 

 
0 #2 adon 2019-01-27 22:13
I ktoś myśli że oni staną na wysokości zadania w godzinę W ?
Cytować
 
 
0 #1 Martyna 2018-09-27 14:34
1000 na gacie??
Cytować
 

Dodaj komentarz

Kod antysapmowy
Odśwież