Reklama

Holandia: Aresztowano 26-latka podejrzanego o potrącenie rowerzystki w Melbourne

Świat

fot. TK Kurikawa / Shutterstock.com

Wczoraj informowaliśmy o tragicznym wypadku w Melbourne, na skutek którego zginęła 27-letnia Holenderka. Kobieta jechała na rowerze i została potrącona przez samochód. Sprawca zbiegł z miejsca zdarzenia. Wkrótce jednak policja natrafiła na jego ślad.

W związku ze sprawą, policja aresztowała 26-letniego mężczyznę. Wcześniej śledczy udostępnili rysopis podejrzanego. Sprawca został zatrzymany w centrum miasta. Wiadomo jedynie, że nie posiada stałego miejsca zamieszkania i że został już przesłuchany. Wczoraj media donosiły, że samochód, którym jechał podejrzany, był kradziony – policja potwierdziła tę informację.

27-latka jechała na rowerze, kiedy nagle potrącił ją samochód. Auto uszkodziło również inne pojazdy, ale Holenderka była jedyną osobą, która została ranna. Na miejscu zjawiły się służby ratunkowe. Podjęto próby reanimacji kobiety – bezskuteczne. Zmarła na miejscu. Holenderka mieszkała w Australii od jakiegoś czasu, na wyjazd zdecydowała się z powodów zawodowych.

Świadkowie wypadku przekazali policji, że kierowca zatrzymał się, zabrał trochę rzeczy z tylnego siedzenia samochodu, a następnie spokojnie odszedł z miejsca zdarzenia. Sprawiał wrażenie zdezorientowanego.


15.08.2018 MŚ Niedziela.NL


Dodaj komentarz

Kod antysapmowy
Odśwież

Reklama