Reklama

Holenderska turystka uratowana z wąwozu w Tajlandii

Holandia

fot. Shutterstock

W poniedziałkowy wieczór 46-letnia holenderska turystka została uratowana z wąwozu w Mae Hong Son w Tajlandii. Ratownicy sądzą, że kobieta poślizgnęła się podczas górskiej wędrówki i wpadła w głęboką na 6 metrów dziurę. Wiadomo, że odniosła obrażenia na plecach. Jak donosi dziennik "Algemeen Dagblad" zważywszy na okoliczności, jej stan jest bardzo dobry.

Kobieta spędziła około półtorej godziny w dziurze w wąwozie, zanim przybyli ratownicy. Po wyciągnięciu ze szczeliny, została przetransportowana do szpitalu w Chiang Mai, gdzie zrobiono jej zdjęcia rentgenowskie oraz pozostawiono ją na obserwacji.

"Nikt nigdy nie spadł z tej części Wielkiego Kanionu Pai" –  powiedział mediom zarządca okręgu Pai, Thanakrit Chantajumrussin. Mężczyzna odwiedził Holenderkę w szpitalu i przekazał, że jest ona w dobrej kondycji. "Powiedziała, że wróci do Pai, jak tylko wyzdrowieje" – dodał Chantajumrussin. W miejscu wypadku zlecono już postawienie znaków ostrzegawczych.

Kanion Pai jest często porównywany z Wielkim Kanionem w Stanach Zjednoczonych. Znany jest z niezwykle długich i stromych ścieżek, które otaczają przepaście głębokie na 30 metrów.


16.08.2017 KK Niedziela.NL


Dodaj komentarz


Kod antysapmowy
Odśwież