Holandia: Nie żyje baseballista, Loek van Mil. Miał 34 lata

Archiwum '19

fot. Shutterstock

Nie żyje holenderski baseballista, Loek van Mil. Miał jedynie 34 lata. Zmarł na skutek obrażeń odniesionych w czasie nieszczęśliwego wypadku – w miniony poniedziałek przekazało stowarzyszenie sportowe KNBSB.  Na prośbę rodziny sportowca, związek nie ujawnił żadnych szczegółów na temat okoliczności śmierci zawodnika.

Rotterdamski klub, Curacao Neptunus, dla którego grał Van Mil, napisał w oświadczeniu, źe zgon 34-latka to „wielka strata”. W rozmowie ze stacją RTL rzecznik klubu przekazał, że był to „wielki szok” oraz że Van Mil był „wartościowym członkiem drużyny, który wywoływał duże wrażenie, zarówno z uwagi na imponujący wzrost (2,16 metra), jak i na ogromne doświadczenie”.

Van Mil cieszył się długą, pełną sukcesów karierą. Grał dla holenderskiej drużyny 48 razy. W Stanach Zjednoczonych grał dla drużyn związanych z Cleveland Indians, Cincinnati Reds, Los Angeles Angels oraz Minnesota Twins. W swojej karierze zagrał 338 profesjonalne mecze.

W grudniu 34-latek został poważnie ranny podczas wędrówki pieszej w pobliżu Canberra w Australii. Upadł i uderzył się o skałę, doznając krwotoku mózgu. Leżał nieprzytomny w lesie przez 24 godziny – dopiero po tym czasie został znaleziony przez innego pieszego. Wypadek miał miejsce podczas wyjazdu jego drużyny Canberra Cavalry.

30.07.2019 Niedziela.NL

(kk)


Dodaj komentarz

Kod antysapmowy
Odśwież

Najnowsze Ogłoszenia Wyróżnione


reklama a
Linki