Holandia: Podpalacz z Bredy sam zgłosił się na policję

Archiwum '19

fot. TTStock / Shutterstock.com

Jeden z trzech podejrzanych, którzy w poniedziałek wieczorek związali 49-letniego Gera van Zunderta, a następnie podpalili garaż, w którym się znajdował, sam zgłosił się na policję. 51-letni podpalacz został zatrzymany, a dwóch jego wspólników jest nadal poszukiwanych.

Ofiara podpalaczy zmarła we wtorek w szpitalu na skutek rozległych obrażeń. Przed śmiercią Van Zundert powiedział policji, że kilku ludzi związało go i umieściło w garażu przy Sparrenweg w Bredzie. Policja uważa, że ofiara znała przynajmniej jednego ze sprawców.

Policja nie potwierdziła tożsamości podejrzanego, ale według Brabants Dagblad jest to Janie H. Mężczyzna odsiedział wyrok w więzieniu za groźbę wysadzenia się materiałem wybuchowym na terenie przedsiębiorstwa samochodowego należącego do Van Zunderta, który wtedy znajdował się przy Esserstraat.

Dziennikarka Danique Pals, która rozmawiała z H. twierdzi, że nigdy nie spodziewałaby się po nim tak brutalnej zbrodni. Zdaniem Pals podejrzany to „miły człowiek, który mimo swojej niepełnosprawności intelektualnej stara się dobrze zachowywać. H. jest towarzyskim człowiekiem, który zawsze ma wokół siebie przyjaciół. Ma dużo dystansu do samego siebie i zdolność do rozśmieszania innych”.

Dziennikarka uważa, że podejrzany ma też mroczniejszą stronę - jeśli myśli, że został niesprawiedliwie potraktowany i czuje się bezradny, może wpaść we wściekłość.


11.04.2019 MŚ Niedziela.NL


Dodaj komentarz

Kod antysapmowy
Odśwież

Najnowsze Ogłoszenia Wyróżnione


reklama a
Linki