Holandia, Haarlem: Braki w kadrze nauczycielskiej doprowadziły do zlikwidowania klasy. Dzieci zostaną porozsyłane do różnych szkół

Archiwum '19

fot. Shutterstock

Brak dostępnych nauczycieli szkół podstawowych zmusił dyrekcję Rudolf Steinerschool w Haarlem do wcześniejszego zakończenia zajęć w jednej grupie. Uczniowie uczęszczający na zajęcia w ramach programu zajęć prowadzonego zgodnie z zasadami pedagogiki waldorfskiej zostaną przeniesieni do innych, podobnych szkół znajdujących się w promieniu 15 kilometrów: w Haarlem, Hillegom lub Hoofddorp.

„Nauczycieli szukaliśmy w całym kraju” - w rozmowie z dziennikiem Volkskrant, poinformowała dyrektorka szkoły, Lida Berkhout. "Od Groningen aż po Brabancję". „Jak dotąd mieliśmy przeszło 13 różnych nauczycieli, pań i panów” - przekazał 10-letni uczeń. Wczoraj miał miejsce ostatni dzień, w którym klasa uczyła się w tym samym składzie. Dziś dzieci będą mogły się ze sobą pożegnać – następnie dojdzie do rozdzielenia grupy i rozesłania uczniów do różnych szkół.

Wydarzenia w Haarlem to dowód na to, że sytuacja w Holandii nie ulega poprawie – w ostatnich miesiącach stale pojawiają się doniesienia o problemach z niedoborami kadry pedagogicznej. Z drugiej strony związek nauczycieli CNV oraz stowarzyszenie szkół zwróciły się do dyrekcji szkół z prośbą o to, aby nie zatrudniano nauczycieli na zastępstwo – w ten sposób rodzice zostaną postawieni w podbramkowej sytuacji i zaczną wywierać większą presję na holenderkim rządzie.

Mimo odezwy CNV, szkoły różnie radzą sobie z tym problemem – np. w Zaandam wprowadzono 4-dniowy tydzień szkolny, co rozgniewało rodziców, którzy domagają się powrotu do 5-dniowego tygodnia. Złożono już wniosek w tej sprawie. Z powodu braku lekcji, piątego dnia dzieci pozostają w domu – w tym czasie mają odrabiać zadane im zadania domowe. Sytuacja ta jest wyjątkowo skomplikowana: wolne dni przypadają różnie w zależności od klasy, więc w przypadku gdy rodzina składa się z więcej niż jednego dziecka, trzeba brać pod uwagę sytuację, w której dzieci będą spędzały w domu dwa lub trzy dni.

W lutym dyrekcja szkoły CBS Tamarinde wyraziła zrozumienie dla gniewu rodziców, jednak nie była w stanie zaproponować żadnego alternatywnego rozwiązania. W innych częściach kraju nauczycieli zastępowali... rodzice dzieci! Przed dwoma tygodniami kierownictwo szkoły Joppenszschool w Lejdzie również było zmuszone do zamknięcia jednej grupy.

W ubiegłym miesiącu strajkujący nauczyciele żądali 4 mld euro na podwyżki w budżecie przeznaczonym na sektor edukacji. Uważają oni, że nauczyciele szkół podstawowych są poszkodowani i wciąż istnieje zbyt duża luka w zarobkach nauczycieli podstawówek w porównaniu z pedagogami pracującymi w szkołach wyższego szczebla.


09.04.2019 KK Niedziela.NL


Dodaj komentarz

Kod antysapmowy
Odśwież

Najnowsze Ogłoszenia Wyróżnione


reklama a
Linki