Dwa holenderskie szpitale rezygnują z importowania z USA części ciała na potrzeby badań

Archiwum '18

fot. Shutterstock

Dwa duże holenderskie szpitale poinformowały, że nie będą już dłużej importować części ludzkiego ciała ze Stanów Zjednoczonych. Wcześniej sprowadzano je do celów dydaktycznych, teraz, w związku z toczącymi się postępowaniami przeciwko dwóm amerykańskim firmom, pojawiły się wątpliwości, co do pochodzenia fragmentów ciał.

Dwa duże holenderskie szpitale poinformowały, że z powodów etycznych rezygnują z importowania części ciała ludzkiego sprzedawanych przez dwie amerykańskie firmy – podaje agencja prasowa Reuters.

Szpital AMC w Amsterdamie oraz centrum medyczne im. Erasmusa w Rotterdamie, importowały części ciała ludzkiego przez ostatnie 10 lat. Następnie wykorzystywano je do badań medycznych. W ostatnim czasie pojawiło się jednak wiele wątpliwości dotyczących pochodzenia fragmentów ludzkiego ciała.

Przeciwko jednej ze wspomnianych amerykańskich firm, MedCure, toczy się dochodzenie FBI, które bada trop sprzedaży skażonych części ciała na terenie Kanady i Hongkongu. Druga z firm, Science Care, jest podejrzana o rekrutowanie darczyńców z hospicjów oraz zakładów emerytalnych.

W Holandii osoby, którzy przekazują swoje ciała do badań, nie otrzymują wynagrodzenia, z kolei w Stanach Zjednoczonych firmy oferują w zamian za pobranie części ciała darmową kremację dla dawcy (co dla rodziny zmarłej osoby wiąże się z zaoszczędzeniem około tysiąca dolarów).


15.12.2018 KK Niedziela.NL


Dodaj komentarz

Kod antysapmowy
Odśwież

Najnowsze Ogłoszenia Wyróżnione


reklama a
Linki