Holandia: Badania DNA przeprowadzane zbyt pochopnie?

Archiwum '18

fot. Shutterstock

Prokurator Generalny chce zmiany sposobu pobierania próbek DNA od podejrzanych. Obecnie organy sądowe mogą pobierać je od każdego, kto został skazany na karę 4 lat pozbawienia wolności bądź wyższą. Według prokuratora, w ten sposób może dochodzić do naruszenia prywatności. Jego zdaniem, należy pobierać materiał genetyczny tylko od osób skazanych za poważne zbrodnie, w tym przestępstwa seksualne – informuje stacja NOS.

Prowadzone na szeroką skalę badania DNA zostały wprowadzone po rekomendacjach wydanych przez komisję Hoekstra, która zajmowała się morderstwem byłej minister zdrowia oraz liderki partii D66, Elsy Borst.

Okazało się, że po pierwszym skazaniu nie pobrano żadnej próbki DNA od sprawcy, Barta van U. Gdyby nie popełniono tego błędu, morderca Borst zostałby skazany znacznie wcześniej. Dopiero, kiedy U. zabił swoją siostrę, przeprowadzono kompletne badania i powiązano go ze śmiercią holenderskiej polityk.

Po tej sprawie komisja zdecydowała o konieczności pobierania próbek DNA od wszystkich osób skazanych na dłuższe wyroki. Obecnie przeprowadza się rocznie 25 tys. testów.

Zdaniem Prokuratora Generalnego, jeśli materiał genetyczny jest pobierany od osób skazanych za lżejsze przestępstwa, jak np. defraudacje czy oszustwa, dochodzi do naruszenia prywatności.  Podkreślił przy tym, że pobieranie DNA miało przyspieszyć rozwiązywanie poważnych przestępstw.

Minister sprawiedliwości, Ferdynand Grapperhaus, ma wkrótce podjąć decyzję w tej sprawie.


15.11.2018 KK Niedziela.NL


Dodaj komentarz

Kod antysapmowy
Odśwież

Najnowsze Ogłoszenia Wyróżnione


reklama a
Linki