W Norwegii zaginął 47-letni Holender

Archiwum '18

fot. Voyagerix / Shutterstock.com

Norweska policja wszczęła dochodzenie w sprawie zniknięcia 47-letniego Arjena Kamphuisa. Holender pojechał do Norwegii na wakacje i zaginął 20 sierpnia. Jak donosi RTL Nieuws, ostatni raz widziano go w mieście Bodø.

Kamphuis spędził na wakacjach w Norwegii dwa tygodnie – twierdzi jego znajoma. „Miał wrócić do domu 22 sierpnia, wiem że zarezerwował na ten dzień bilet powrotny” - przekazała koleżanka zaginionego 47-latka. Według niej, w dzień zaginięcia Kamphuis wymeldował się z hotelu w Bodø. „Od tego czasu, ślad po nim zaginął. Możemy tylko zgadywać, co mu się przytrafiło”.

Norweska policja rozpoczęła poszukiwania mężczyzny. Obecnie trwają próby namierzenia jego telefonu. Poza tym funkcjonariusze rozmawiają z mieszkańcami okolicy oraz sprawdzają różne tropy – na podstawie udzielonych wskazówek, które sukcesywnie napływają, od czasu opublikowania informacji o zaginięciu Kamphuisa. Wszystkie osoby, które posiadają jakiekolwiek informacje na temat miejsca pobytu mężczyzny, proszone są o kontakt z policją.

Zdjęcia zaginionego Holendra można zobaczyć m.in. TUTAJ


04.09.2018 KK Niedziela.NL


Dodaj komentarz

Kod antysapmowy
Odśwież

Najnowsze Ogłoszenia Wyróżnione


reklama a
Linki