Holandia, Groningen: Policja „żałuje”, że pobiła demonstrantów

Archiwum '18

fot. 4kclips / Shutterstock.com

Policja przekazała, że „żałuje” użycia pałek oraz gazu pieprzowego podczas protestu aktywistów z grupy Code Rood, który miał miejsce w minioną środę. Władze przekazały, że doszło do „błędu komunikacyjnego”.

W minioną środę, policja starła się z aktywistami w czasie protestu przeciwko wydobyciu gazu w Farmsum. Zdaniem policji, aktywiści złamali zasady trzymając się zbyt blisko płotu NAM. Chcieli zawiesić na nim transparenty.

Na krążącym w Internecie filmiku widać, jak funkcjonariusze biją siedzącą na ziemi kobietę. Wcześniej policja tłumaczyła, że „nie miała wyboru”, bo aktywiści nie reagowali na komendy i prośby o oddalenie się od płotu.

Teraz władze twierdzą, że doszło do „komunikacyjnego błędu w łańcuchu rozkazów”. Policja „żałuje”, że demonstranci zostali pobici.

Organizacja Code Rood przekazała w oświadczeniu: "Nasze działania skierowane są przeciwko przemysłowi paliw kopalnych (Shell i Exxon), który poświęca całe obszary na wydobycie paliw kopalnych i nie ponosi żadnej odpowiedzialności za swoje działania, które prowadzą do licznych konsekwencji, w tym zmiany klimatu”.


31.08.2018 KK Niedziela.NL


Dodaj komentarz

Kod antysapmowy
Odśwież

Najnowsze Ogłoszenia Wyróżnione


reklama a
Linki