Holandia: Tragedia na morzu, zginął Polak

Archiwum '17

fot. Bjoern Wylezich / Shutterstock.com

W niedzielę 23 kwietnia niedaleko holenderskiej wyspy Vlieland utonął pochodzący z Polski mężczyzna – poinformował niderlandzki dziennik „Leeuwarder Courant”.

Mężczyzna znajdował się na pokładzie jachtu żaglowego. Około godziny dziesiątej rano jeden z mieszkańców wyspy fryzyjskiej Vlieland zobaczył z lądu, że łódź została wywrócona przez fale i zaalarmował służby ratunkowe.

W akcji ratowniczej uczestniczyło wiele łodzi i helikopter. Ratownikom udało się wyciągnąć z żaglówki mężczyznę i rozpocząć reanimację. Niestety nie udało się go już uratować i pochodzący z Polski mężczyzna zmarł.

W chwili, gdy doszło do tragedii, u wybrzeży Vlieland panowały trudne warunki atmosferyczne, morze było niespokojne, a fale wysokie, opisują holenderskie media. 

Początkowo podejrzewano, że na pokładzie mogły znajdować się jeszcze dwie inne osoby. Okazało się jednak, że mężczyzna żaglował samotnie i akcję ratunkową przerwano.

Jak informuje portal nu.nl, siedmiometrowa łódź była zarejestrowana w Wielkiej Brytanii. Holenderska policja rozpoczęła śledztwo, mające ustalić dokładne okoliczności tragedii. 

Vlieland to jedna z holenderskich Wysp Zachodniofryzyjskich na północy kraju.



24.04.2017 ŁK Niedziela.NL


Dodaj komentarz

Kod antysapmowy
Odśwież

Najnowsze Ogłoszenia Wyróżnione


reklama a
Linki