Holandia: Dziennikarze i adwokaci zagrożeni? „Zwiększamy ochronę”, zapowiedział minister

Holandia

Fot. Shutterstock, Inc.

W związku z zamachem na dziennikarza Petera R. de Vriesa holenderski rząd „zwiększył ochronę” niektórych osób. Minister sprawiedliwości nie podał jednak szczegółów.

Minister sprawiedliwości Ferd Grapperhaus spotkał się w środę z przedstawicielami środowiska dziennikarskiego, adwokackiego i sędziowskiego. Rozmawiano m.in. o bezpieczeństwie osób wykonujących te zawody.

– Smutek, oburzenie i wściekłość są wielkie – powiedział po spotkaniu minister Ferd Grapperhaus. Polityk zapowiedział „zwiększenie ochrony w Holandii”, ale nie podał szczegółów. Media sugerują, że chodzić tu może właśnie o ochronę dziennikarzy śledczych, adwokatów i sędziów.

Do spotkania doszło w związku z zamachem na życie znanego dziennikarza śledczego Petera R. de Vriesa. Przypomnijmy, De Vries został zaatakowany we wtorek około godz. 19:30 po wyjściu ze studia telewizyjnego w centrum Amsterdamu. W kierunku idącego ulicą Lange Leidsedwarsstraat dziennikarza oddano co najmniej pięć strzałów.

Ofiarę przewieziono do szpitala. De Vries walczy tam o życie. Jednym z dwóch podejrzanych zatrzymanych w związku z tą sprawą jest 35-letni Polak. Więcej na temat aresztowanych mężczyzn:

Holandia: Zamach, który wstrząsnął Holandią. Nowe informacje na temat aresztowanego Polak

Podejrzewa się, że zatrzymani mężczyźni byli tylko wykonawcami „wyroku”, wydanego na dziennikarza przez wpływowych kryminalistów. Na razie to tylko spekulacje, ale są przesłanki do tego, by zamach na Petera R. de Vriesa łączyć z jego rolą w głośnym procesie Marengo.

Od pewnego czasu Peter R. de Vries był doradcą świadka koronnego Nabila B., zeznającego w wielkim procesie (nazywanym właśnie Marengo) przeciwko Ridouanowi Taghiemu. Taghi to jedna z czołowych postaci holenderskiej mafii narkotykowej.

Wcześniej zamordowano brata Nabila B. (niezwiązanego ze światem przestępczym) i jego adwokata. Zastrzelenie w 2019 r. w biały dzień w Amsterdamie adwokata Derka Wiersuma mocno poruszyło holenderską opinię publiczną. Grupę Taghiego podejrzewa się także o zlecenie zabójstwa dziennikarza kryminalnego Martina Koka w 2016 r.

Taghi ukrywał się w Dubaju, ale pod koniec 2019 r. został wydalony z tego kraju i trafił w Holandii do aresztu. Dwa lata temu De Vries sugerował, że Taghi umieścił go na „liście osób do zamordowania”. Pani adwokat Taghiego zaprzecza istnieniu takiej listy i uważa, że oskarżanie jej klienta o to, by miał coś wspólnego z zamachem na De Vriesa „nie ma żadnych obiektywnych podstaw”.

08.07.2021 Niedziela.NL // fot. Shutterstock, Inc.

(łk)


Dodaj komentarz

Kod antysapmowy
Odśwież

Najnowsze w kategorii: Holandia

Najnowsze Ogłoszenia Wyróżnione


reklama a
Linki